Skocz do zawartości

Zmień kolory
Primary: Sky Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Secondary: Sky Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Squares Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles
Welcome to Uploaduj.com - Forum Zarabianie przez Internet - Zarabianie na Uploadzie / Uploadingu
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. This message will be removed once you have signed in.
Login to Account Create an Account

Nawet 10 PLN za pobranie jednego pliku w Polsce? Sprawdź narzędzia w Lead.Network

Zdjęcie

Kim jest Kim Dotcom? To haker, biznesmen czy... tylko krętacz?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1
ulung

ulung

    Rozkręca sie

  • Tutor
  • 487 postów


Dołączona grafika


Kim Dotcom to twórca Megaupload, który w sobotę uruchomił nowe Mega - to wiedzą niemal wszyscy. Skąd jednak wziął się ten niezwykle bogaty człowiek? Co robił wcześniej? Warto poznać odpowiedzi na te pytania, aby właściwie ocenić ostatnie wydarzenia.

Sprawa Megaupload poruszyła wielu ludzi i dlatego gwiazdą stał się Kim Dotcom - założyciel tego serwisu. Oglądając poczynania Dotcoma, możemy odnieść wrażenie, że jest to człowiek niezłomny, lubiący efektowne wejścia, który po prostu uwielbia znajdować się w centrum zainteresowania, nawet jeśli wiąże się to z ryzykiem ekstradycji.

Warto poznać jego historię. Kim Dotcom przyszedł na świat w roku 1974 w Niemczech i początkowo nazywał się Kim Schmitz. W różnych okresach czasu znany był także jako Kimble albo Kim Tim Jim Vestor.

Nazwisko Dotcom, nawiązujące do jednego z określeń komercyjnych stron internetowych, Kim Schmitz przyjął w roku 2005.

Już będąc nastolatkiem, Kim Dotcom prowadził działalność, którą moglibyśmy określić jako "hakerską", "biznesową" albo "gwiazdorską", w zależności od punktu widzenia i relacji innych osób.


Kim Schmitz - kontrowersyjny od zawsze

Już jako nastolatek Kim Schmitz budował swój hakerski wizerunek. Twierdził m.in. że włamał się do NASA i Pentagonu. W roku 1994 został naprawdę aresztowany za przestępstwa komputerowe, ale z powodu młodego wieku potraktowano go łagodnie. Sędzia miał określić wyczyny Schmitza jako "młodzieńczą głupotę".

Naprawdę głośno zrobiło się o nim w roku 2001, gdy kupił bankrutującą firmę LetsBuyIt.com, ogłaszając zainwestowanie w nią 50 mln euro. Inwestorzy uwierzyli Schmitzowi, wierząc w jego bogatctwo i biznesowe wyczucie. Ceny akcji firmy skoczyły i Schmitz dobrze zarobił, ale postawiono mu zarzut prowadzenia nielegalnych transakcji papierami wartościowymi (tzw. insider trading).

Już w 2001 roku wiele mówiono o wystawnym stylu życia Schmitza - drogie auta i domy, a do tego niezwykłe wydatki, np. wynajęcie luksusowego jachtu za 1 mln dolarów, który został zacumowany w Monte Carlo w czasie mistrzostw Formuły 1. Głównym źródłem przychodów Schmitza była wówczas firma znana jako Kimvestor. Jej wartość oceniano na 200 mln euro i chętnie powtarzały to różne gazety, ale tej wyceny dokonał sam Schmitz.

Dołączona grafika



Uciekający przedsiębiorca

W roku 2003 Schmitz uciekł z Niemiec do Tajlandii. Po piętach deptały mu niemieckie władze, a on sam zapowiadał m.in. popełnienie samobójstwa. Wreszcie został deportowany do Niemiec i dostał tam wyrok, ale w zawieszeniu. Następnie wyjechał do Hong Kongu i założył kolejną firmę (Kimpire Ltd), której spółka zależna prowadziła działalność z naruszeniem zasad bezpieczeństwa finansowego.

W latach 2008-2009 Schmitz (wówczas już Dotcom) bywał w Nowej Zelandii, a w roku 2010 wystąpił o pozwolenie na stały pobyt w tym kraju. Decyzja o przyznaniu mu prawa pobytu wywołała kontrowersje, ale wzięto pod uwagę, że Dotcom będzie inwestował i przekazywał pieniądze na cele charytatywne.


Schmitz/Dotcom jako "haker"

Oprócz działalności biznesowej Dotcom prowadził działalność "hakerską". Po atakach 11 września miał on założyć walczącą z terroryzmem grupę hakerów pn. YIHAT (Young Intelligent Hackers Against Terrorism). Dotcom twierdził, że grupie udało się uderzyć w konta Osamy bin Ladena prowadzone w sudańskich bankach.

W reakcji na te informacje osoby podające się za członków YIHAT opublikowały w prasie oświadczenie, które rzekomo mówiło całą prawdę o Dotcomie. Jego autorzy twierdzili, że przedsiębiorstwa Dotcoma funkcjonują tylko na papierze i przynoszą straty, a sam Dotcom (wtedy jeszcze Schmitz) nie ma nic wspólnego z hakerami.

Rzekomi przedstawiciele YIHAT twierdzili, że Schmitz sprytnie miesza fakty, wymysły, stawiane mu zarzuty i nawet historyjki z filmów o hakerach, aby stworzyć swoją medialną osobowość. Jak myślicie, dlaczego na jego stronie nie ma nic o jego interesach, ale jest ponad 300 jego zdjęć, nie mówiąc o głupich flashowych filmikach? - pytali retorycznie hakerzy.


Megaupload - niewątpliwe błędy władz

Haker i przedsiębiorca czy tylko błazen i krętacz? Prawdopodobnie jest to mieszanka wszystkich wymienionych rodzajów osobowości. Człowiek ten niewątpliwie dba o wytworzenie wokół siebie otoczki niesamowitości, co było bardzo dobrze widoczne w czasie startu nowej usługi Mega. Teraz do tej mieszanki Dotcom dodał nowy składnik - bojownika o wolność i proroka reformy praw autorskich.

Na tę otoczkę możemy patrzeć z przymrużeniem oka. Możemy nawet mówić, że jest to tylko teatrzyk, co szczerze mówiąc niewiele zmienia w ocenie całego postępowania przeciwko Megaupload i Dotcomowi. Nadal prawdą jest, że do posiadłości Dotcoma policjanci weszli na podstawie nieważnego nakazu. Prawdą jest, że Dotcom był nielegalnie szpiegowany.


Pajace trafili na pajaca...?

Mając to wszystko na uwadze, możemy dojść do wniosku, że w całej sprawie Megaupload przysłowiowa kosa trafiła na kamień. Megaupload to nie był pierwszy serwis potraktowany przez władze USA zbyt ostro. Kim Dotcom potrafił jednak wykorzystać całe zamieszanie, aby znów stać się gwiazdą. Efektem ubocznym było podniesienie wielu słusznych argumentów dotyczących nieproporcjonalnych działań w ściganiu naruszeń praw autorskich. Innym ubocznym efektem było uważne zbadanie kontrowersyjnego postępowania.

Można chyba powiedzieć, że pajace antypiraci trafili na pajaca Dotcoma i zrobiło się z tego niezłe widowisko. Cóż... najwyraźniej ludzie tacy, jak Dotcom, też mają coś w rodzaju talentu i mogą być pożyteczni, nawet jeśli niekoniecznie zasługują na miano przedsiębiorców, hakerów albo aktywistów.


źródło: http://di.com.pl/new...Marcin_Maj.html
  • 1
Kazdy problem jest trudny do momentu, kiedy staje sie prosty ;)

Siec Afiliacyjna

#2
Karczu

Karczu

    Administrator

  • Administrator
  • 5465 postów
Skoro już jest temat poświęcony Kimowi, to warto się zapoznać z całością tematu: http://uploaduj.com/...ideo-zamkniete/

...a w szczególności z tym postem, który oddaje kwintesencję: http://uploaduj.com/...__20#entry15343
  • 0

Interesują Cię płatności mobilne, przykładowo przyjmowanie wpłat za pośrednictwem SMS Premium bądź Direct Billing? Sprawdź ofertę HotPay.pl

 

Masz stronę internetową, bazę mailingową, fanpage na facebooku lub inne źródło dobrego ruchu? Sieć afiliacyjna Lead.Network dostarczy Ci najlepsze Programy partnerskie do zarobienia na Twoim zapleczu!


#3
ulung

ulung

    Rozkręca sie

  • Tutor
  • 487 postów
Ekstradycją Dotcoma zajmie się Sąd Najwyższy. Władze USA nie mają łatwo

Czy władze USA będą musiały przedstawić wszystkie dowody przeciw Dotcomowi, by uzyskać ekstradycję? O tym zdecyduje Sąd Najwyższy Nowej Zelandii, a chodzi o tylko jeden wątek w tej złożonej sprawie.

Jak podaje nowozelandzki Stuff.co.nz, Sąd Najwyższy Nowej Zelandii zgodził się na rozpatrzenie sprawy dotyczącej ekstradycji Kima Dotcoma.Mówiąc ściślej, sąd zadecyduje, czy władze USA w celu uzyskania ekstradycji będą musiały przedstawiać wszystkie dowody przeciwko założycielowi Megaupload. Żądają tego obrońcy Dotcoma, którzy jeszcze przed ekstradycją chcą wykazać jego niewinność.

Data rozprawy przed Sądem Najwyższym ma być jeszcze ustalona.


Ekstradycja ciągle daleko...

Nowozelandzki sąd dopiero w sierpniu ma zdecydować o tym, czy Kim Dotcom będzie poddany ekstradycji do USA. Warto przy tym pamiętać, że minął niemal rok i cztery miesiące od jego zatrzymania i zamknięcia Megupload, a decyzja o ekstradycji miała być pierwotnie wydana w ubiegłym roku. Potem dwukrotnie ją odkładano.

Im dłużej drążono tę sprawę, tym bardziej wychodziły na jaw nieprawidłowości działania władz. Szczególne emocje wzbudziło to, że Dotcoma zatrzymano na podstawie nieważnego nakazu, założyciel Megaupload był ponadto nielegalnie szpiegowany przez władze.

Dopiero w marcu ubiegłego roku władze USA odniosły drobne zwycięstwo. Sąd Apelacyjny uznał, że w celu uzyskania ekstradycji Dotcoma do Stanów Zjednoczonych władze tego kraju nie będą musiały przedstawiać wszystkich dowodów przeciwko Megaupload. Wcześniej dwa inne sądy uznały, że władze USA powinny przedstawić wszystkie dowody.


... a wątpliwości narastają

Konieczność przedstawienia wszystkich dowodów oczywiście nie jest na rękę władzom USA. Po pierwsze, muszą one lepiej przygotować się do procesów w nowozelandzkich sądach. Po drugie, przy uważnym badaniu sprawy rośnie prawdopodobieństwo udowodnienia, że ekstradycja nie jest uzasadniona. Sąd Apelacyjny ułatwił więc sprawę Amerykanom, ale Sąd Najwyższy może odwrócić skutek tej decyzji.

Można się spodziewać, że postępowanie przed Sądem Najwyższym spowoduje kolejne odroczenie wydania decyzji w sprawie ekstradycji. Im dłużej to wszystko trwa, tym więcej jest wątpliwości co do tego, czy działalność Megaupload jakkolwiek naruszała prawo. Wiadomo przykładowo, że serwis współpracował nawet z organami ścigania, gdy te prosiły o dane użytkowników podejrzanych o piractwo.

Niezależnie od tych wątpliwości nowe Mega działa w najlepsze.


źródło: http://di.com.pl/new...Marcin_Maj.html
  • 0
Kazdy problem jest trudny do momentu, kiedy staje sie prosty ;)

#4
AmXuLiC

AmXuLiC

    Świeżo zarejestrowany

  • Użytkownik
  • 19 postów

Uwielbiam czytać te twoje posty :D


  • 0

#5
Karczu

Karczu

    Administrator

  • Administrator
  • 5465 postów

Ja też, ulung i noutilus razem wzięci to +50 do merytoryki naszego forum :)


  • 0

Interesują Cię płatności mobilne, przykładowo przyjmowanie wpłat za pośrednictwem SMS Premium bądź Direct Billing? Sprawdź ofertę HotPay.pl

 

Masz stronę internetową, bazę mailingową, fanpage na facebooku lub inne źródło dobrego ruchu? Sieć afiliacyjna Lead.Network dostarczy Ci najlepsze Programy partnerskie do zarobienia na Twoim zapleczu!





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Potrzebna Ci naprawdę dobra sieć afiliacyjna do monetyzowania ruchu bądź pozyskiwania klientów? Na Lead.Network znajdziesz tylko najlepsze programy partnerskie z sieci!
A może chciałbyś uruchomić płatności sms premium na swojej stronie internetowej? Do obsługi płatności sms premium rate, jedynym słusznym wyborem jest HotPay.pl!